“Nowy Rok, nowa Ja” – to jedno z częstszych zdań, które słyszymy od pacjentek w styczniu każdego roku. O ile zmiana fryzury, czy wizyta u kosmetyczki idzie całkiem sprawnie, o tyle zadbanie o swoje ciało, czy zmiana pracy nie jest już taka prosta. Według badań CBOS i OBOP nawet połowa Polaków składa deklaracje postanowień noworocznych, z czego aż 40% brzmi: “schudnę”. Ba w wielu przypadkach, chciałoby się nawet dodać “znowu schudnę” lub “w końcu schudnę”.

Kolejne badania, przeprowadzone kilka lat temu na Uniwersytecie w Scranton pokazują, że 36% osób już po miesiącu rezygnuje ze swoich obietnic noworocznych. Kolejne 50% odpada w okolicach wakacji, zaś najwytrwalsi stanowią tylko 8%. Istnieje jednak plus zmian deklarowanych noworocznie. Okazuje się bowiem, że realizacja planów podjętych w styczniu jest 10-krotnie skuteczniejsza niż podjętych w innych miesiącach roku. Dlaczego jednak, wiele obietnic noworocznych kończy się fiaskiem już w przedbiegach założeń? Co zrobić, aby w końcu Twoje postanowienie “znowu schudnę” z teorii obrócić w praktykę? Poniżej kilka wskazówek, które doskonale sprawdzają się wśród naszych pacjentów i nas samych :)

Realny cel

Samo powiedzenie – schudnę lub wezmę się za siebie z pewnością nie wystarczy. Zrzucenie zarówno kilku jak i kilkunastu kilogramów nie następuje z dnia na dzień. Zanim zaczniesz realizować swój plan, odpowiedz sobie na kilka pytań. Ile czasu potrzebujesz na schudnięcie? Jak możesz to zrobić? Kto może Ci w tym pomóc?

Oceń swoje możliwości

Przed podjęciem decyzji o odchudzaniu oceń szanse ich powodzenia na obecnym etapie życia. Wszystko po to, by ułatwić ich realizację i nie sabotować własnych działań. Doskonale wiem, że nie ma chyba osoby, która nie chciałaby osiągnąć efektu jak najszybciej. Najlepiej również jak najmniejszym kosztem. Niestety w tym przypadku pośpiech nie jest dobrym doradcą. Wiele osób sięga po ekstremalne diety cud, które owszem mogą powodować szybkie spadki masy ciała w krótkim czasie. Cud jednak nastąpi wtedy jeśli osiągnięty efekt uda się w ogóle utrzymać i za 2 miesiące nie skończyć z podwójną nadwyżką kilogramów. W końcu chodzi o utrzymanie efektu schudnięcia na lata, a nie na okres kilkunastu tygodni.

Nie dla chwilowego uniesienia

Jeśli postanowienie –  znowu schudnę było słowem rzuconym na wiatr czwarty rok z rzędu to raczej trudno wróżyć sukces jego realizacji i w tym roku. Jeśli czujesz jednak gotowość na zmiany i ciężką pracę to szanse powodzenia zdecydowanie rosną! Może czas zmienić swoje myślenie na temat słowa “dieta”. Dla większości osób kojarzy się ono na wstępie z odchudzaniem. Jak chudnięcie to przecież reżim. Wraz z nim długa lista produktów zakazanych i niesmaczne, jałowe posiłki. Przecież im gorzej wygląda i smakuje to pewnie jest bardziej dietetyczne. Takie przeświadczenie wśród pacjentów jest bardzo częste.

Dodatkowo niestety jest źródłem niepotrzebnej frustracji. Nie chodzi o to, by odliczać dni do tego kiedy zjesz kawałek swojego ulubionego ciasta lub pójdziesz do knajpy. Wtedy Twoja dieta jest z pewnością działaniem krótkoterminowym. W końcu zakazany owoc smakuje najlepiej. Naszą rolą, jako dietetyków, jest pokazać Ci kiedy, w jaki sposób i pod jaką postacią te przyjemności można wkomponować w codzienny jadłospis. Nowa dieta ma być zmianą nawyków żywieniowych na stałe, a nie na okres kilku miesięcy.

Mniej czasem znaczy więcej

Chudnięcie to proces długofalowy. Rzeczą oczywistą więc jest, że wszystkich zmian nie da się wprowadzić odrazu. Warto więc podzielić je na mniejsze zadania, realizowane w odstępach czasowych. Najpierw spróbuj zadbać np. o śniadania, później o regularność posiłków czy ilość płynów. Następnie ustal kolejne zadania. Z pewnością wprowadzanie tych zmian będzie łatwiejsze pod okiem odpowiedniego fachowca. Najlepsze rozwiązanie to dyplomowany dietetyk z doświadczeniem. Osoba, która Cię zważy/zrobi pomiar składu ciała, wskaże popełniane błędy (tylko i wyłącznie dla Twojego dobra :)), ale przede wszystkim skomponuje jadłospis dostosowany do Twoich potrzeb i obecnego stylu życia.

Odpowiedni motywator

Chudnięcie dla męża, partnerki, mamy, czy wraz z obecnymi trendami zupełnie nie ma sensu. Zrób to dla siebie!!! By poprawić stan zdrowia, zmieścić się w ukochaną koszulę, sukienkę lub spodnie, pięknie wyglądać na imprezie, czy czuć się komfortowo na plaży. Wtedy osiągnięcie założonego celu ma większą szansę na powodzenie. Wiem, wiem, gdyby tak łatwo było zrobić jak powiedzieć…..spróbuj jednak i nie poddawaj się. W końcu wiele sławnych osób zaczynało od porażki. I jak mawiał Henry Ford – “Każda porażka jest szansą, by spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej”. A my – dietetyczki z wieloletnim doświadczeniem, z pewnością Ci w tym pomożemy, by dieta była prosta i smaczna, a Twoje efekty schudnięcia były długotrwałe.

 

 

 

Add a comment

*Please complete all fields correctly

Related Blogs